RSS
piątek, 28 września 2007
Iwo Jima

Iwo Jima to nazwa wyspy na ktorej w 1945 roku rozegrala sie jedna z najkrwawszych bitew w 2 wonie swiatowej. Iwo Jima z racji strategicznego polozenia i posiadania lotniska stala sie dla Amerykanow punktem strategicznym do zdobycia, dla Japonczykow, punktem ktory trzeba bylo obronic za wszelka cene.Bitwa ktora miala w zalorzeniu sil amerykanskich toczyc sie gora 4 dni trwala 34 dni i kosztowala zycie tysiace marines. Iwo Jima stala sie pozniej mekka dla kolejnych pokolen marines a zdjecie zrobione na gorze Suribashi, przedstawiajace marines wznoszacych amerykanska flage stalo sie symbolem marines, symbolem ciezkiego, wymeczonego zwyciestwa i ogromnego ducha walki. 

 W zeszlym tygodniu bylem na wycieczce wlasnie na Iwo Jimie. Oto kilka zdjec z tego wyjatkowego dla kazdego marine miejsca: 

 http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/japan/?action=view&current=IMG_0071.jpg

 http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/japan/?action=view&current=IMG_0091.jpg

 http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/japan/?action=view&current=IMG_0081.jpg

19:10, oneofthefew
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 września 2007
Okuma Trip

Wybralismy sie na wycieczke do Okumy, wspaniale miejsce, boska plaza... Okazalo sie jednak ze moja nowa "ekipa" najlepiej czuje sie nie plywajac, spedzajac aktywnie czas a upijajac sie do nieprzytomnosci... I zrozum ludzi, sa na pieknym zakatku swiata ktory w porownaniu z np 29 Palms jest jak raj i zamiast korzystac z tego to jedyne co robia to picie.

Kilka zdjec z Okumy:

http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/japan/?action=view&current=IMG_0049.jpg

http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/japan/?action=view&current=BelislesLastOkumaTrip063.jpg 

11:05, oneofthefew
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2007
:) Okinawa... Pierwsze wrazenia

Ok... Pogoda:

plusy: Nie ma tutaj zimy, wogole... klimat tropikalny

minusy: klimat trpikalny to okropny zaduch, strasznie wilgotne powietrze... (niezly szok po 3 latach na pustyni)

Co wiecej? Narazie nie moge zobaczyc jak jest poza baza, jak wyglada "zycie nocne"... ale moze pozniej zrelacjonuje jak wyglada "Oki" po zmierzchu;) 

A i maja strasznie dziwne muszle klozetowe musisz kucac zeby z nich korzystac... (tak, jedyne zdjecie z Japonii, jakie wstawiam o zdjecie kibla...) :P

 japan wc

12:21, oneofthefew
Link Komentarze (2) »
niedziela, 19 sierpnia 2007
My Plack

Pamiatkowa tablica z podziekowaniami za moje 2,5 roku w Twentynine Palms i pozegnania... nie lubie pozegnan...

 http://s11.photobucket.com/albums/a188/rivusmc/rozne/?action=view&current=IMG_0039.jpg 

09:31, oneofthefew
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 sierpnia 2007
Friends vs Marine Friends

Przyszla pora na pakowanie sie, pozegnania, podsumowania mojego pobytu w "Rhinos" 374.

Nie chce mi sie tu pisac ile osiagnalem, w jakich sferach sie rozwinalem a w jakich nie.

Napisze za to czym roznia sie zwykli przyjaciele od przyjaciol z marines ( tekst jest po angielsku i jest autorstwa mojego dobrego kolegi, sierzanta Juan'a Gomez'a ):

FRIENDS                                                                                           MARINE FRIENDS 

 

 

 Tell You not to do anything stupid when drunk

 

Will post 360 degree security so you don't get caught 

 

 Call your parents Mr and Mrs

 

 

 Call your parents drunk as hell and tell them about the fat chick you tried to pick up

 Hope the night out drinking goes smoothly, and hope that no one is late for the ride home

 

 Know some wild shit will happen, and set up rally points and E&E route

 

 Bail you out of jail and tell you what you did was wrong

 

 Will be sitting next to you saying: "Damn... we fucked up...but hey, that shit was fun"

 

 Cry with you

 

 Laugh at you and tell you to put some vagasil on your vagina.

 Borrow your stuff for a few days then give it back

 

 Steal each other stuff so often nobody remembers who bought it in the first place

 

 Are happy that someone picked up a one night stand and leave them alone

 

 Will low crawl naked into your room with a camera and hope for the tag team

  Know a few things about You

 

 Could write a book with direct quotes from you

 

 Will leave you behind if that's what the crowd is doing

 

Will kick the whole crowds ass that left you

 

 Would knock on your door

 

 Walk right in and say, "I'm home!"

 

 Will try to talk to he bouncer when you get tossed out of the bar

 

 Will beat the shit out of the bouncer for touching you on the way out

 

 Will wish you had enough money to go out that night, and are sorry you couldn't come

 

 Will share their last dollar with you, drag you along, and try to steal free drinks all night

 

 Will take your drink away when they think you've had enough

 

 Will look at you stumbling all over the place and say, "Bitch, you better drink the rest of that shit, you know we don't waste. That's alcohol abuse!"

 

 Want the money hey loaned you back next week

 

 Can't begin to remember who owes who money after taking care of each other for so long

 

 Will say: "I can't handle tequila anymore"

 

 Will say: "Okay, just one more" and then 2 minutes later;"Okay, just one more!"...

 

 Will talk shit to the person who talks shit about you

 

 Will knock them the fuck out!
 Will tell you "They'd take a bullet for you"

 Will actually take a bullet for you
 


Nie zostawiam za soba kolegow z pracy....

Zostawiam braci i siostry.

02:33, oneofthefew
Link Komentarze (1) »
czwartek, 02 sierpnia 2007
Decyzja zapadla

Okolo tygodzien temu dostalem od swojego przelozonego wybor: Albo przedluzam kontrakt i jade z ta jednostka w ktorej jestem od 2 i pol roku do Iraku ponownie albo nie przedluzam kontraktu i przenosze sie w tepie ekspresowym(w przeciagu miesiaca) do Japonii. Hmmm, zostac na pustyni przez nastepne poltorej roku i miec beznadziejnch dowodcow w Twentynine Palms ktorzy co chwila wpadaja na genialny pomysl jak zdemotywowac mlodych marines czy tez poleciec do Japonii, do klimatu tropikalnego, z plazami dookola i wyluzowanymi dowodcami...

Glupie pytanie...

 

Oczywiscie ze lece do Japonii:)

Za 3 tygodnie bede juz na Okinawie:D 

03:54, oneofthefew
Link Komentarze (2) »
Rifle Range (strzelnica)

Ufff, mam roche do nadgonienia;) Od 12 do 20 lipca bylem na strzelnicy.

Strzelajac mozna uzyskac nastepujace rezultaty/odznaki strzeleckie:

0-189-UNQ(nie zakwalifikowany, musi strzelac powtornie, niezaleznie od powtornego wyniku strzelania [o ile wystrzela za drugim razem powyzej 190pkt] to jego wynik strzelecki jest rowny 190pkt) 

190-209-MM(Marksmen- strzelec, najnizsza odznaka strzelecka w marines)

http://cindys-treasures.com/images/MarineCorpsStuff/RifleMarksman.jpg

 

210-219-SS(Sharp Shooter- strzelec wyborowy, odznaka wyzsza)

http://cindys-treasures.com/images/MarineCorpsStuff/RifleSharpshooter.jpg

 

220-250-EX(Rifle Expert- najwyzsza odznaka, ekspert w strzelaniu z danej broni)

http://cindys-treasures.com/images/MarineCorpsStuff/RifleExpert.JPG 

moj poprzedni rezultat wystrzelany w listopadzie 2004 to 195-Marksman

Tym razem....

 

 

228- EXPERT :D 

03:49, oneofthefew
Link Komentarze (1) »
Kurs Kaprali: Podsumowanie

Nie zamierzam wiele pisac, wystarczajaco dlugo zajelo mi czekanie na ten pokaz slajdow, powiem tylko tyle:

Enjoy... bitches;)

 

 


 

Kurskapral zakonczyl sie po 12 dniach treningu. Najwazniejsze co wynieslismy z niego to pewnosc siebie.

We're Joiner Trained!!!;)

03:07, oneofthefew
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 czerwca 2007
corporals course day 5

Co ja bede dlugo opowiadal, schemat taki jak w poniedzialek, trening, manery wyklady, posilek, wyklady i tyle:)

Z ta mala roznica ze dzis podazali za nami fotografi, jeden z miejskiej gazety, drugi z naszego oddzialu,   -CPL Oneil. Za tydzien powinienem miec zdjecia:) powinienem byc przynajmniej na dwoch;)

Jutro kolejna inspekcja tym razem w service C (jednym z modeli munduru wyjsciowego) 

05:34, oneofthefew
Link Komentarze (2) »
środa, 20 czerwca 2007
coroprals course day 4

Dzien zaczelismy od testu, okazal sie byc prosty jak drut:) dostalem 92% czylicalkiem calkiem:)

Potem mielismy Drill (manewry), nadal kiepsko u mnie z anewrowaniem plutonem. Pozniej byl nudny wyklad z zarzadzania osobistymi finansami. Potem przerwa na lunch i 3 niesamowicie nudne wyklady z dowodzenia i definicji z nim zwiazanych.

Skonczylismy o 17... troche nudny dzien, a moze po prostu juz wiem czego sie spodziewac?

 

05:10, oneofthefew
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2